wydarzenia
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005
2004
2003
2002
nowości wydawnicze
galeria
informacje ogólne
o bibliotece
zamowienia publiczne
kontakt


 

 

 

 

 

 

Spotkanie autorskie z Panią Martą Fox (9 maja 2012)

 

Marta Fox w Międzyzdrojach

W czwartkowy wieczór 9 maja br. odbyło się spotkanie autorskie z Panią Martą Fox, poetką, eseistką, dziennikarką oraz autorką 35 książek dla młodzieży i dorosłych. Z wykształcenia Pani Marta jest filologiem polskim, skończyła studia na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach i przez kilka lat uczyła młodzież języka polskiego w V Liceum Ogólnokształcącym w Katowicach. Autorka pracowała również jako bibliotekarka w szkole, jako dziennikarka redagując m.in. "Młodą Sztukę" oraz dramaturg w teatrze. Najbardziej jednak Pani Marta czuje się poetką i jak podkreśliła, to rodzaj jej wrażliwości. Wiersze, które autorka pisze, nie są przepełnione metaforami, ponieważ stara się otwarcie przedstawiać uczucia ludzkie, aby każdy, niezależnie od wieku mógł znaleźć w nich coś dla siebie. Na spotkaniu Pani Marta przeczytała kilka swoich wierszy z najnowszego tomiku pt. "Rozmowy z Miro", tj. "Dotknij mnie", "A może sen?", "Wahanie", "Powiedz", "Szyjąca" oraz "Wyznanie kobiety", aby zapoznać czytelników ze swoją poezją. Autorka wyznała zgromadzonym gościom, że w wieku piętnastu lat zachwyciła się wierszem Haliny Poświatowskiej pt. "Od kiedy ciebie poznałam, noszę przy sobie szminkę" i do dnia dzisiejszego uwielbia jej poezję. Sentyment ma również do poezji pani Wisławy Szymborskiej, o której zresztą napisała książkę pt. "Zdarzyć się mogło, zdarzyć się musiało", gdzie opisuje wpływ poezji Szymborskiej na nią i innych twórców. Pisarka debiutowała opowiadaniem o miłości pt. "Gra", które napisała w kuchni w pewien sylwestrowy wieczór. Natchnieniem do napisania tego opowiadania była "Gra w klasy" Cortazara. Opowiadanie wysłała na konkurs i zdobyła główną nagrodę. To dało początek jej twórczości. Swoje pierwsze cztery książki Pani Fox napisała przy kuchennym stole, zamykając się wieczorami w kuchni i gotując obiad na następny dzień. Jak twierdzi sama autorka "kuchnia była dla niej azylem, do którego członkom rodziny po 22:00 nie można było wchodzić". Od zawsze pisarka chciała współpracować z Wydawnictwem Literackim i przyszedł taki dzień, kiedy same wydawnictwo odezwało się do autorki, że jest zainteresowane wydaniem jej książki. Pierwszą książką, jaką wydała w tym wydawnictwie była "Kobieta zaklęta w kamień", o Emilii, pisarce, która dowiaduje się, że jest chora na bardzo rzadką chorobę dotykającą tylko kobiety. Od tego momentu bohaterka zaczyna inaczej patrzeć na swoje życie i naprawić relacje rodzinne. Pani Marta opowiedziała czytelnikom również o swojej najnowszej książce pt. "Zuzanna nie istnieje", w której dwoje samotnych ludzi spotyka się na jedną noc, po czym okazuje się, że po kilku spędzonych godzinach nie potrafią o sobie zapomnieć. Powieść jest przepełniona erotyzmem, ale jest to także historia o cierpieniu, miłości, samotności dwojga ludzi. Kolejną ważną książką dla Pani Marty jest "Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych", którą zaczęła już pisać podczas pobytu w szpitalu, kiedy musiała poddać się operacji. Obiecała sobie, że jeśli wybudzi się z narkozy, napisze książkę . Dotrzymała słowa. Jest to jedna z najbardziej osobistych książek pisarki, w której opisuje tajemnice swojego dzieciństwa, rodzinę, historię ojca, dzieci oraz pasję, jaką jest pisanie. Pani Marta Fox napisała już kolejną biograficzną książkę pt. "Autoportret z lisiczką", aktualnie szuka wydawcy. Autorka pochwaliła się czytelnikom, że jest w trakcie pisania najnowszej książki, która na pewno będzie o miłości.
Na zakończenie spotkania Pani Marta Fox podpisała czytelnikom książki i odbyła z każdym krótką rozmowę w kuluarach. Oczywiście nikt nie odmówił sobie zrobienia zdjęcia z pisarką, dziękując za ciepłe spotkanie pełne pozytywnych emocji.
Następnego dnia rano w czwartek 10 maja Pani Marta Fox miała spotkanie autorskie dla młodzieży z Gimnazjum Nr 1 w Międzyzdrojach. Autorka, widząc młodzież, która siedziała w pełnym skupieniu, lekkim przerażeniu, zaczęła mówić, że będąc w ich wieku bała się usiąść w pierwszym rzędzie na spotkaniach, nie mówiąc już o zadawaniu pytań. Pani Marta, tym stwierdzeniem, chciała ośmielić gimnazjalistów, aby nie bali się rozmowy z nią. Pisarka opowiedziała młodym ludziom, że po przeczytaniu "Siłaczki", noweli Stefana Żeromskiego, postanowiła tak jak główna bohaterka, zostać nauczycielką i umrzeć bardzo młodo. Na szczęście, jak przyznaje po latach, sprawdziła się tylko część postanowienia, została nauczycielką języka polskiego w liceum. Obiecała sobie także, że nie będzie typowym nauczycielem, który wywołuje ucznia do tablicy i każe mu stać na środku klasy, gdzie wzrok wszystkich uczniów jest skierowany tylko i wyłącznie na niego. Zdaje sobie sprawę z tego, że młodzież stresuje się, kiedy musi publicznie przemawiać , dlatego chciała przyjąć inną formę współpracy z uczniami. Pisarka podzieliła się z gimnazjalistami swoją historią sprzed kilkunastu lat, kiedy miała stanąć na deskach teatru i zapowiedzieć początkującego wtedy aktora, Janusza Gajosa. Pani Marta nauczyła się na pamięć całego przemówienia, ale kiedy stanęła przed pełną salą ludzi i wszystkie światła skierowano na nią, nie mogła przypomnieć sobie pierwszego zdania swojego przemówienia i niestety nie wygłosiła go. Jak później się okazało, nie tylko pisarka miała tremę, aktor także okazał się mało odporny na stres i nawet sam się do tego przyznał. Pierwszą książką dla młodzieży, którą napisała Pani Marta była powieść "Batoniki Always miękkie jak deszczówki" napisana specjalnie dla młodszej córki, która przejawiała niechęć do czytania książek, zwłaszcza lektur. Jest to historia o zwariowanej rodzinie, która ma problemy, ale wspiera siebie nawzajem. Później powstały kolejne części o Agatonie - Gagatonie, które docenił nawet mąż głównej bohaterki, Agaty, Piotr Kupicha, wokalista zespołu Feel, uznając, że "cudnie tak czytać o Agatce, te wspomnienia bardzo wiele dla mnie znaczą". Pani Marta opowiedziała również o swoich najnowszych książkach dla młodzieży , czyli "Iza Anoreczka", "Iza Buntowniczka", "Karolina XL", "Kaśka Podrywaczka", gdzie porusza bardzo poważne problemy takie jak: odchudzanie, anoreksja, otyłość, bunt, niespełniona pierwsza miłość. Z powodu tych problemów, braku akceptacji swojego wyglądu, odrzucenia przez rówieśników młodzież popada w depresję lub nałogi. Tematem twórczości prozatorskiej Marty Fox są problemy dzieci i młodzieży, związane głównie z dojrzewaniem emocjonalnym, środowiskiem szkolnym i rodzinnym. "Magda.doc" autorstwa Pani Fox znajduje się na liście nadobowiązkowych lektur szkolnych. W 2004 roku Pani Marta Fox otrzymała Złoty Telefon - honorowe odznaczenie "Niebieskiej Linii" - Ogólnopolskiego Pogotowia do Walki z Przemocą w Rodzinie, za książkę "Coraz mniej milczenia. O dramatach dzieciństwa bez tabu." Była to pierwsza książka przedstawiająca prawdziwe historie ludzi, którzy w dzieciństwie byli molestowani, poniżani, bici, katowani. Marta Fox była pierwszą pisarką, która otrzymała tą nagrodę, ponieważ jako pierwsza odważyła się przełamać barierę milczenia i głośno mówić o tematach tabu.
Gimnazjaliści mieli możliwość zadać pisarce kilka pytań i jak się okazało rozwinęła się bardzo żywa dyskusja na temat życia i twórczości Pani Marty. Pierwszych śmiałków, którzy odważyli się pytać, autorka nagrodziła swoimi książkami.
Na zakończenie spotkania autorka przeczytała fragment swojej powieści pt. "Cafe Plotka" i podziękowała gimnazjalistom za aktywny udział w spotkaniu.
Spotkanie młodzieży z Panią Martą Fox oraz spotkanie dzieci z Panią Joanną Olech sfinansowane zostały przez Ośrodek Pomocy Społecznej w Międzyzdrojach. Jest to zadanie finansowane ze środków pochodzących z opłat za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych w ramach Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na 2012 r. Serdecznie dziękujemy za sfinansowanie spotkań.


Półmetek majowego maratonu spotkań autorskich - spotkania z Tanyą Valko i Joanną Olech

 

7 maja gościem wieczornego spotkania autorskiego, w ramach Tygodnia Bibliotek, była arabistka i pisarka Pani Tanya Valko. Autorka takich książek jak: "Libia od kuchni", "Życie codzienne w Trypolisie" czy "Sahara - Ocean ciszy", ukrywa prawdziwe imię i nazwisko pod literackim pseudonimem, żeby nikogo ze swoich bliskich nie narażać na jakiekolwiek przejawy rasizmu czy nietolerancji. Od dwudziestu paru lat wspólnie z mężem mieszka w krajach arabskich, ostatnio - w Arabii Saudyjskiej, gdzie panuje wahhabizm, najbardziej radykalna odmiana islamu. Tanya Valko sprzeciwia się fundamentalizmowi islamskiemu, który piękną religię, jaką jest islam, wykorzystuje do swojej polityki pełnej nienawiści i agresji. Swoją beletrystyką oraz reportażami chce zwrócić uwagę, jak bardzo łamane są prawa kobiet i dzieci w krajach arabskich. Tanya Valko jest autorką m.in. trzech książek tj. "Arabska żona", "Arabska córka", "Arabska krew", które poruszają tematykę życia kobiet w krajach Bliskiego Wschodu. W swoich książkach ukazuje kontrowersyjne sprawy dotyczące życia, obyczajów, kultury i mentalności w krajach arabskich. Autorka opowiadała min. o Libii, do której wyjechała po pierwszym roku studiów i wtedy właśnie zrodziła się jej miłość do tego magicznego miejsca, gdzie spędziła kilkanaście lat swojego życia. Mieszkała w różnych miejscach min. w Trypolisie, Misracie gdzie była asystentką w polskiej ambasadzie. Pani Tanya poznała na Bliskim Wschodzie wiele Polek tam mieszkających, a także miejscowych arabskich kobiet. Zapoznając się z ich losami postanowiła wpleść ich przeżycia w fikcyjne historie opisane w swoich książkach, tym samym odsłoniła europejskiemu czytelnikowi wiele tajemnic: poznajemy jak wygląda hierarchia rodziny, jakie są losy kobiety, która pada ofiarą gwałtu, dlaczego arabska kobieta uchodzi za nieczystą i musi nosić abaję... Jest bardzo dobrą obserwatorką zarówno życia codziennego, jak i wydarzeń politycznych w tamtym regionie. Codziennie czyta arabską prasę, w której nie istnieje cenzura i nawet najokrutniejsze wydarzenia i krwawe zdjęcia są ukazane bardzo realistycznie. Swoje spostrzeżenia kieruje szczególnie w odniesieniu do młodych kobiet, ich sytuacji rodzinnej, możliwości zawodowych, społecznych. W swojej najnowszej powieści pt. "Arabska krew" autorka opowiada o losach matki i córki ukazanych w realiach współczesnej Libii i toczącej się tam wojny. Czytelniczki podczas spotkania domagały się również kilku słów o arabskiej kuchni, która jest bardzo różnorodna, od pikantnej po słodką. Jak się okazało najlepszą kuchnią jest libańska nazywana "kuchnią francuską Bliskiego Wschodu". Na zakończenie spotkania Pani Tanya Valko podpisywała swoje książki, obiecując czytelnikom, iż już w przyszłym roku wyjdzie na rynek księgarski kolejna trzymająca w napięciu historia, będąca czwartą częścią jej arabskiej sagi.

8 maja od rana w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Międzyzdrojach wrzało, huczało, oj działo się działo, co chwilę salwy śmiechu, oklaski i wesołe krzyki. To wszystko za sprawą naszego kolejnego gościa, Pani Joanny Olech, która zaszczyciła swoją obecnością międzyzdrojską bibliotekę podczas Tygodnia Bibliotek. Pani Olech spotkała się z klasami III i IV ze Szkoły Podstawowej Nr 1 im. Bolesława Chrobrego w Międzyzdrojach. Autorka bestsellerowej "Dynastii Miziołków", która została przetłumaczona nawet na język koreański oraz weszła do kanonu lektur szkolnych, zaczęła spotkanie od krótkiego quizu na temat powstawania książek zadając pytania: kto to jest korektor, redaktor w wydawnictwie, jakie warunki trzeba spełnić, by zostać pisarzem? Następnie autorka przeprowadziła szereg zabaw, w których uczniowie chętnie brali udział. Wybieraliśmy Mister Miziołka, rozwiązywaliśmy "szubienicę" z językiem kolokwialnym, były zagadki związane z książką "Gdzie diabeł mówi do usług..." oraz konkurs na najlepszego "zmyślacza" dotyczący smoka Pompona. Ta zabawa najbardziej przypadła dzieciom do gustu. Polegała na tym, iż uczestnik miał za zadanie wymyśleć krótką historię smoka (smoka smutasa, smoka zabawnego i smoka wściekłego), do której Pani Olech w ciągu 2 minut rysowała ilustrację. Nic dziwnego, że powstały piękne scenki, w końcu Pani Joanna jest również graficzką i ilustratorką książek. Oczywiście jak na spotkanie autorskie przystało, było czytanie najśmieszniejszych fragmentów z książek o przygodach Pompona, Miziołka, Mamiszona, Małego Potwora... Autorka obiecała, że za rok przyjedzie do nas ze swoją najnowszą książką "Tarantula i Herkules". Na zakończenie spotkania każdy z uczniów otrzymał autograf oraz stempelek z jednym z bohaterów książek. Następnie wszyscy zostali zaproszeni na świąteczny tort, w końcu 8 maja to Dzień Bibliotekarza.

Serdecznie zapraszamy na ciąg dalszy naszych imprez w ramach Tygodnia Bibliotek - już jutro 9 maja (środa) o godzinie 18:00 spotkanie autorskie z panią Martą Fox. (wstęp wolny)

Bibliotekarze


Obchody Tygodnia Bibliotek w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Międzyzdrojach.

 

Jak co roku Biblioteka w Międzyzdrojach przyłącza się do świętowania ogólnopolskiej akcji "Tydzień Bibliotek" (8-15 maja) oraz Dnia Bibliotekarza (8 maja). W tym roku przygotowaliśmy dla naszych Czytelników, mieszkańców gminy Międzyzdroje oraz gości odwiedzających nasz kurort, "Majowy maraton spotkań autorskich" oraz wiele niespodzianek dla najmłodszych.

Zaczynamy już 7 maja i zapraszamy na godz. 18:00 na spotkanie autorskie z Panią Tanyą Valko oraz promocję jej najnowszej książki "Arabska krew". Powieść zamyka cykl, w którego skład wchodzi "Arabska żona" i "Arabska córka". Tanya Valko to pseudonim absolwentki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autorka "Arabskiej trylogii" była nauczycielką w Szkole Polskiej w Trypolisie w Libii, następnie asystentką Ambasadora RP, obecnie mieszka w Arabii Saudyjskiej. Jest również autorką książek o Libii: "Libia od kuchni", "Życie codzienne w Trypolisie" oraz "Sahara - ocean ciszy".

8 maja o godz. 8:30 i 10:30 zapraszamy uczniów Szkoły Podstawowej Nr 1 w Międzyzdrojach oraz Szkoły Podstawowej Nr 2 w Wapnicy na 2 spotkania z Panią Joanną Olech - graficzką, autorką książek dla dzieci i młodzieży. Jej najpopularniejsza książka dla dzieci "Dynastia Miziołków" w 1995 roku zdobyła nagrodę im. Kornela Makuszyńskiego a w 1996 została Dziecięcym Bestsellerem Roku. Pani Joanna pisze również artykuły o literaturze dziecięcej w "Tygodniku Powszechnym", "Rzeczpospolitej", "Nowych Książkach" i "Gazecie Wyborczej". Była wielokrotnie nagradzana za propagowanie czytelnictwa wśród dzieci.

9 maja o godzinie 18:00 zachęcamy Państwa do wzięcia udziału w spotkaniu autorskim z Panią Martą Fox - pisarką, felietonistką, poetką. Pani Marta jest autorką książek obyczajowo - psychologicznych m.in. "Zuzanna nie istnieje", "Kobieta zaklęta w kamień", "Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych". Są to powieści poruszające kontrowersyjne tematy z życia kobiet w niełatwych związkach, w trudnych relacjach damsko-męskich. Książki Marty Fox zawsze wywołują lawiny listów do autorki, więc zapraszamy do dyskusji, gdyż spotkanie zapowiada się ciekawie. Pani Marta publikuje teksty na łamach m.in. "Gońca Teatralnego", "Teatru", "Opcji", "Poezji", "Autografu", "Magazynu Literackiego", "Wiadomości Kulturalnych" i "Twojego Stylu". Otrzymała dwukrotnie Grand Prix w Ogólnopolskim Konkursie Literatury Miłosnej. Uwaga ciekawostka! - prywatnie Pani Marta Fox jest mamą dwóch córek Magdaleny i Agaty. Agata jest żoną wokalisty zespołu Feel, Piotra Kupichy.

10 maja o godz. 8:30 zapraszamy uczniów Gimnazjum Nr 1 w Międzyzdrojach na spotkanie z Panią Martą Fox - autorką książek m.in.: "Iza Anoreczka", "Karolina XL", Paulina w orbicie kotów" czy "Kaśka Podrywaczka" . Tematem twórczości prozatorskiej Marty Fox są problemy dzieci i młodzieży, związane głównie z dojrzewaniem emocjonalnym, środowiskiem szkolnym i rodzinnym. "Magda.doc" autorstwa Pani Fox znajduje się na liście nadobowiązkowych lektur szkolnych, a w podręcznikach do języka polskiego (kl. IV i VI) przytaczane są cytaty z serii o Agatonie. Podczas spotkania będzie miała miejsce promocja jej najnowszej książki dla młodzieży pt. "Cafe Plotka".

Hasłem tegorocznej edycji Tygodnia Bibliotek jest "Biblioteka ciągle w grze" dlatego międzyzdrojska Biblioteka przygotowała grę-przedstawienie teatralne połączonego z piosenkami pt.: "Biblioteczne ptasie radio". Zabawę poprowadzą Bibliotekarze w Przedszkolu Miejskim "Morskie Skarby" w Międzyzdrojach 15 maja o godz. 9:00.

Spotkania dla dzieci i młodzieży z Panią Joanną Olech oraz Panią Martą Fox zostały sfinansowane w ramach projektu profilaktycznego pt.: "Książka zamiast..." przez Ośrodek Pomocy Społecznej w Międzyzdrojach. Jest to zadanie finansowane ze środków pochodzących z opłat za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych w ramach Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na 2012 r. Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa we wszystkich imprezach. Układając program obchodów Tygodnia Biblioteka staraliśmy się, by każdy czytelnik znalazł coś dla siebie.

 

Michał Witkowski w międzyzdrojskiej bibliotece

 

Gościem czwartkowego wieczoru autorskiego 26 kwietnia 2012 roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Międzyzdrojach był Michał Witkowski pisarz, dziennikarz. Jest autorem kontrowersyjnych książek jak "Lubiewo", "Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej" czy wydanego w 2011 roku "Drwala". Michał Witkowski jest laureatem Paszportu "Polityki", Literackiej Nagrody Gdynia 2006, finalistą Nagrody Literackiej Nike za książkę "Lubiewo". Powieść ta była adaptowana na potrzeby spektakli teatralnych m. in. w Krakowie, Warszawie. Adaptację "Lubiewa" z wielkim rozmachem wystawiono także w Teatrze Miejskim w Göteborgu. Premierę tego spektaklu swoją osobą zaszczycił m.in. Król Szwecji z rodziną. Autor podkreślił, że szwedzcy aktorzy brawurowo poradzili sobie z wymową trudnych dla nich nazw jak: Międzyzdroje, Kawcza Góra, Lubiewo. Do książki "Lubiewo" zostały sprzedane także prawa filmowe. Zakupił je producent zajmujący się produkcją m.in. filmów Andrzeja Wajdy. Czytelnicy przybyli na spotkanie "przygotowani", albo czytali książki Michała Witkowskiego albo słuchali w radiowej "Trójce" fragmentów "Drwala" czytanego przez Andrzeja Chyrę. Wniosek nasuwa się jeden - autor odniósł sukces! Międzyzdroje czytają (bądź słuchają) Witkowskiego! (wbrew powszechnie panującej opinii, że czytelnictwo w Polsce spada). Podczas spotkania w Międzyzdrojach Michał Witkowski stwierdził: "skoro małe miasteczko na zachodnim wybrzeżu Szwecji Fjällbackce ma swój cykl kryminałów autorstwa Camilli Läckberg, to Międzyzdroje będą miały swoje "międzyzdrojskie Millenium". Była to zapowiedź i obietnica powstania kolejnych dwóch kryminałów, będących kontynuacją "Drwala". Na pytanie przybyłych czytelników czy autor lubi Międzyzdroje? Witkowski odpowiadał, że uwielbia nieopodal położone Lubiewo, podkreślał, iż najpiękniejsza jest przyroda na Wyspie Wolin. Autor "Drwala" lubi międzyzdrojski "sznyt", "glamour", kocha kontrasty i za miasto kontrastów uważa Międzyzdroje. "Międzyzdroje mają swój klimat, nie przyjeżdżałbym tu 80 razy w roku". Przyjeżdża, obserwuje, rozmawia z ludźmi i notuje. Odpowiadając na pytanie czy jego forma pisania jest wyrazem buntu, czy prowokacją do buntu ze strony czytelników - autor mówił, że oburzenie, zachęta do dyskusji z obu stron są jak najbardziej pożądane. Gość podczas spotkania czytał ulubione swoje fragmenty z powieści "Drwal", oczywiście te najbardziej kontrowersyjne, m.in. sceny z Jadzią Parszywą, które publiczność niejednokrotnie przerywała brawami. Autor popisał się podczas tego występu talentem aktorskim. Literatura Michała Witkowskiego jest "jakaś", są pochlebne opinie i negatywne, ale nikt wobec fikcji literackiej Witkowskiego nie pozostaje obojętny. Wyzwala ona wiele kontrowersji i skrajnych emocji. Pomimo tego jest świetną reklamą i promocją miasta. Jest wiele nadmorskich miast, kurortów, ale tylko Międzyzdroje dla autora są tak ciekawą miejscowością, pełną swoistego klimatu, kontrastów, które stanowią inspirację dla jego twórczości. Autor uważa, że swoją twórczością nie szokuje: "takie są dzisiejsze czasy i zapotrzebowanie na tego typu literaturę". Podczas wieczoru autorskiego w Międzyzdrojach swoją prapremierę miała powieść "Lubiewo bez cenzury" - sprzedano wszystkie egzemplarze. Spotkanie z Michałem Witkowskim zakończyła sesja fotograficzna z czytelnikami, którzy ustawili się w kolejce po autografy i dedykacje. Spotkanie z Michałem Witkowskim w Bibliotece w Międzyzdrojach zostało sfinansowane przez Instytut Książki w Krakowie w ramach istniejącego przy tutejszej Bibliotece Dyskusyjnego Klubu Książki.


"POCIĄG DO KSIĄŻKI - KSIĄŻKA DO POCIĄGU"

 

23 kwietnia 2012 Miejska Biblioteka Publiczna w Międzyzdrojach wzięła udział w kiermaszu książek w ramach ogólnopolskiej akcji "Pociąg do książki - książka do pociągu" na Dworcu PKP w Międzyzdrojach. Projekt został zainicjowany przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich - Okręg Zachodniopomorski. Kiermasz cieszył się zainteresowaniem wśród podróżujących i nie tylko. Zebrano kwotę ok. 100 zł, która zostanie przekazana na zakup nowych pozycji książkowych do Biblioteki w Międzyzdrojach. Już teraz serdecznie zapraszamy na kiermasz letni "Książka za 1 zł", który będzie trwał od II połowy czerwca do końca sierpnia.


Spotkanie z Panem dr Józefem Plucińskim

 

19 kwietnia br. Miejska Biblioteka Publiczna w Międzyzdrojach po raz kolejny zaprosiła na spotkanie dr Józefa Plucińskiego, historyka, autora książek o dziejach Świnoujścia. Pan Józef przyjechał ze swoją najnowszą, długo oczekiwaną książką pt. "Świnoujścian chleb powszedni".

Podczas spotkania Pan Józef Pluciński opowiadał o powstaniu kurortu w Międzyzdrojach. Z ogromnej sympatii do tego miasta autor postanowił zająć się historią nadmorskiego kurortu, aby przedstawić ją swoim czytelnikom. Dr Pluciński zaczął od tego, że już w XIII w. w okolicach obecnych Międzyzdrojów istniała osada, a w początkach XVI w. żyło już 6 gospodarzy, w tym dwóch miało słowiańskie nazwiska. Natomiast w 1620 roku zamieszkiwało na tych terenach już 21 mieszkańców, w tym 6 pełnych gospodarstw. Po wojnie trzydziestoletniej tutejsze ziemie zostały doszczętnie zrujnowane i musiało minąć 100 lat, aby przywrócić je do życia. Pierwsza informacja o Międzyzdrojach, jako kąpielisku, pochodzi z roku 1795, kiedy niejaki duchowny wędrując przez Pomorze, na wysokości Przytoru, zauważył dwie kobiety, które kąpały się w morzu. Zapisał to wydarzenie w swoich listach. Na początku XIX w. Międzyzdroje zaczęły rozwijać się bardzo intensywnie. Już wtedy ta wioska rybacka stała się ogromną atrakcją dla kuracjuszy ze Świnoujścia i Heringsdorfu. W 1835 roku powstały na plaży chatynki pokryte trzciną, osobne dla kobiet i mężczyzn. Uroda tego miejsca sprawiła, że do Międzyzdrojów przyjeżdżali ludzie z różnych zakątków, aby podziwiać nadmorski kurort. Utworzono pierwszą nadmorska promenadę imienia Arnolda Lejeune, która stała się później głównym deptakiem i po przebudowie istnieje do dzisiejszego dnia. Na przełomie lat 70 i 80 - tych XX w. Międzyzdroje przeżywało rozkwit turystyczny.

Czytelnicy oraz przewodnicy z klubu "Na wyspach", którzy przybyli na spotkanie, z ogromną uwagą słuchali historii o nadmorskim kurorcie, zadając później nurtujące ich pytania, na które dr Pluciński z chęcią odpowiadał. Oczywiście nie obeszło się bez autografów i pamiątkowych zdjęć. Pan Józef obiecał, że na pewno wróci jesienią ze swoją najnowszą książką i opowie jeszcze niejedną ze swoich pomorskich gawęd.


Spotkanie autorskie z Panem Michałem Witkowskim
(26 kwietnia 2012)

 

Serdecznie zapraszamy na spotkanie, z autorem kontrowersyjnego kryminału "Drwal", Panem Michałem Witkowskim, które odbędzie się 26 kwietnia (czwartek) o godz. 18.00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Międzyzdrojach. (wstęp wolny)

Michał Witkowski - kontrowersyjny pisarz, krytyk literacki, felietonista, autor sztuk teatralnych. Urodzony we Wrocławiu, obecnie mieszka w Warszawie. Ukończył polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie podczas studiów doktoranckich prowadził zajęcia na wydziale dziennikarstwa. Autor zaskakujących powieści takich jak. "Lubiewo", "Drwal", "Margot" , " Barbara Radziewiłłówna z Jaworzna - Szczakowej" oraz zbioru opowiadań pt. "Fototapeta". Nominowany do wielu nagród, nagrodzony m.in. Nagrodą Literacką NIKE i Paszportem Polityki. Na podstawie jego książek, które zostały przetłumaczone na kilka języków, przygotowano także spektakle teatralne. W swoich dziełach stosuje ironię i autoironię oraz prowokuje do dyskusji na trudne tematy.


Ogłoszenie dot. konkursu plastycznego - Wejdź w świat bajki

 


Spotkanie z Panem dr Józefem Plucińskim

 

Miejska Biblioteka Publiczna w Międzyzdrojach zaprasza na kolejne spotkanie z historykiem Panem dr Józefem Plucińskim 19 kwietnia 2012 o godzinie 18.00


Koncert i wernisaż prac Tadka Wasilewskiego

 

W czwartkowy wieczór 12 kwietnia 2012 roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Międzyzdrojach odbył się niecodzienny koncert Pana Tadka Wasilewskiego - plastyka, wokalisty i animatora kultury z Gryfina. W swoim dorobku artystycznym posiada cykl płyt pt. "Impresje". Pan Tadek Wasilewski jest absolwentem Uniwersytetu Szczecińskiego na kierunku Turystyka i Rekreacja. Jego pasje ściśle wiążą się z szeroko pojętą kulturą i sztuką. Aktywizuje społeczność lokalną w tym zakresie i jest prężnym działaczem. Sam mówi "nie mam czasu na sen, bo tyle się dzieje i wiele jest do zrobienia". Dzięki wsparciu rodziny i przyjaciół może rozwijać swoje pasje oraz działać społecznie. Pan Tadek Wasilewski prowadzi od 2004 roku filię Gryfińskiego Domu Kultury, gdzie przyciąga młodych ludzi. Jest również współzałożycielem kilku kół zainteresowań, m. in. Koła Gospodyń Wiejskich.

Jedną z pasji Pana Tadka jest malarstwo. Na swoich obrazach uwiecznia stare domy, chaty, kościoły nadając im barwy szarości, brązów i ciemnej cegły. Wiele osób, które przybyły na wernisaż zwróciły uwagę na świetną kreskę artysty, porównując ją do warsztatu profesora Wiktora Zina. Prace artysty z Gryfina oprawione są w stare ramy okienne, drewniane drzwi, obramowania luster, szuflad itp., co dodatkowo nadaje im swoistego charakteru. Swoje wystawy prezentował w kraju i za granicą m. in. w Niemczech w mieście Penkun. Gościnnie występuje również na Western Pikniku w Sułominie. Artysta podkreśla, że ma sentyment do muzyki country.

Prawdziwa przygoda Pana Tadka z muzyką zaczęła się kiedy na swojej drodze spotkał Grzegorza Ciechowskiego, lidera zespołu Republika. Kilka chwil rozmowy z nim było przełomem dla Pana Tadka. Od tamtego czasu profesjonalnie zajął się tworzeniem muzyki. Śpiewa oraz gra na harmonijce chromatycznej i diatonicznej, quena flecie oraz fletni Pana. Jest zafascynowany muzyką francuską, włoską, a szczególnie latynoamerykańską z Peru. Muzyk tworzy również teledyski do swoich utworów, tj. "Znak", "Qarwa Jaku", "Wspomnienie", które w trakcie koncertu słuchacze mogli zobaczyć. Podczas koncertu w międzyzdrojskiej Bibliotece Wasilewski podbił serca pań swoim wykonaniem piosenki "Emmanuelle", którą musiał kolejny raz wykonać na bis. Zaskoczył również wszystkich przepiękną aranżacją motywu muzycznego z filmu "Winnetou". W przerwach między wykonywaniem utworów muzycznych publiczność zadawała wiele pytań, na które Pan Tadek chętnie odpowiadał. Po koncercie można było kupić płyty muzyka i zdobyć autograf. Wystawę prac Pana Tadka Wasilewskiego można podziwiać w Czytelni Biblioteki Miejskiej do 12 maja br.


Koncert oraz wystawa prac Tadka Wasilewskiego
(12 kwietnia 2012, godz. 18.00)

 

Zapraszamy na koncert oraz wystawę prac Tadka Wasilewskiego, które odbędzie się 12 kwietnia (czwartek) o godz. 18.00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Międzyzdrojach. (wstęp wolny)

"TADEK WASILEWSKI animator kultury, instruktor, ceramik, plastyk, wokalista, instrumentalista. Uczestnik festiwali międzynarodowych i krajowych, autor trzech płyt z cyklu "Impresje". Wizytówką artysty są dotychczasowe dokonania animacyjno - artystyczne, oraz wyróżnienia. Malarstwo, grafika a przede wszystkim muzyka i związane z tym wystawy oraz występy w kraju i za granicą są tego dowodem. Jest absolwentem Uniwersytetu Szczecińskiego, kierunek: turystyka i rekreacja. Od wielu lat związany z Gryfinem. Jak mawia ma tutaj wielu przyjaciół, dzięki którym może rozwijać swoje pasje artystyczne." www.tadekwasilewski.eu


"Z humorem o trudnych tematach" - spotkanie autorskie z Panią Agnieszką Tyszką

 

Kolejną autorką książek, której spotkanie odbyło się 22 marca w międzyzdrojskiej Bibliotece, była Pani Agnieszka Tyszka. Pisarka przyjechała nad morze spotkać się z młodzieżą ze Szkoły Podstawowej Nr 1 i z Gimnazjum Nr 1 w Międzyzdrojach. Pani Agnieszka, podczas spotkania, opowiadała o swoich książkach, między innymi o trylogii ("M jak dżem", "Kawa dla kota", "Miłość bez konserwantów") , której główną bohaterką jest Nela. Autorka porusza w tych książkach wiele trudnych tematów, z którymi młodzież boryka się w życiu codziennym: brak tolerancji, samotność, nieumiejętność radzenia sobie z problemami, brak zainteresowania ze strony rodziców, brak empatii, rozwód rodziców... Pani Agnieszka podkreślała, że opowiada w swoich powieściach o trudnych sprawach, ale stara się to robić w sposób zabawny - "Czasem trzeba jakiś problem wyśmiać, by wydał nam się łatwiejszy do rozwiązania". Wszystkie książki naszego gościa kończą się optymistycznie, także pani Agnieszka polecała je jako antidotum na chandrę i zły nastrój. Uczniowie chętnie brali udział w rozmowie, otwarcie wyrażali swoje poglądy i dzielili się swoimi spostrzeżeniami. Kilkoro uczniów przyznało się, że pisze tradycyjne listy, pamiętniki, co niektórzy prowadzą blogga. Pisarka namawiała również młodzież do prowadzenia gazetki szkolnej, tak jak uczyniły to bohaterki jej książki "Wyciskacz do łez". Podczas spotkania w Międzyzdrojach Pani Agnieszka wspominała swój debiut pisarski, książkę "Róże w garażu" za którą w 2005 roku otrzymała Nagrodę Literacką im. Kornela Makuszyńskiego. Obecnie jest w trakcie pisania kolejnych książek. Trzy z nich ukażą się jeszcze w tym roku: pierwsza posiada wątek rycersko-grunwaldzki i będzie nosić tytuł "Kredens pod Grunwaldem", druga opowiada o 4 siostrach o jej roboczy tytuł to "Cztery pancerne i pies" i kolejna "Zosia z ulicy Kociej" ma być przepięknie ilustrowana. Zapytana przez uczniów o inspiracje do pisania odpowiadała, że pomysłów do książek dostarczają jej sny, życie i 3 córki. Gdy nie ma weny Pani Agnieszka biega, czyta książki Astrid Lindgren, Margaret Atwood, słucha muzyki hiszpańskiej i gotuje. Autorka "Czego uszy nie widzą" właśnie gotowanie porównuje do pisania, twierdzi, że praca nad książką to nic innego jak przyprawianie potrawy. Młodzież zwróciła uwagę na śmieszne tytuły jej książek. Dla autorki tytuł jest najważniejszy, to on ma przyciągać uwagę czytelnika. A młodzież, dla której książki tworzy to wyrafinowany czytelnik, który nie szczędzi słów krytyki i gdy coś mu się nie podoba od razu daje temu wyraz. Kto chce poznać tajemnicę "kwiatowych smsów", rozszyfrować porozumiewanie się za pomocą przysłów czy rozwikłać dziwne zagadki matematyczne zachęcamy do czytania książek Pani Agnieszki Tyszki. Wszystkie bawią i uczą, że dzięki optymizmowi, wsparciu rodziny i przyjaciół da się rozwiązać wszystkie problemy. Warto dodać, że spotkanie autorskie z Panią Agnieszką Tyszką w Bibliotece w Międzyzdrojach to zadanie finansowane ze środków pochodzących z opłat za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych w ramach Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na 2012 r. Gorące podziękowania należą się więc Pani Kierownik i pracownikom Ośrodka Pomocy Społecznej w Międzyzdrojach: Pani Elżbiecie Jakubiak i Pani Małgosi Musialskiej za pomoc w zorganizowaniu spotkania dla młodzieży.


Spotkanie autorskie z podróżnikiem i reportażystą
Panem Arturem Cieślarem (15 marca 2012)

 

15 marca w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Międzyzdrojach odbyło się spotkanie autorskie z Panem Arturem Cieślarem, autorem takich książek jak: "Kobieta metafizyczna", "Czarny kot nocą" czy "Tajemnicza wyspa Wielkanocna". Pan Artur rozpoczął spotkanie w międzyzdrojskiej Bibliotece od prezentacji zdjęć z ostatniej podróży do Nepalu. Celem wyprawy była wizyta w klasztorze mentora Pana Cieślara, Tengi Rinpoczego - tybetańskiego lamy oraz udział w obchodach tybetańskiego Nowego Roku. Fotografie prezentowane przez naszego gościa przedstawiały budowle, pejzaże, obrzędy ludowe, ale przede wszystkim, ludzi tam żyjących - znudzonego czekaniem na klientów rikszarza, uśmiechniętego mnicha. Pan Artur sam wielokrotnie podkreślał, iż podróżuje nie tylko po to, by zobaczyć krajobraz, zjawiska, budynki, przyrodę, on podróżuje do drugiego człowieka. Każda wyprawa to droga, by lepiej poznać też i siebie. Dlatego dziwił się, że tak wiele pytań podczas spotkań pada o organizację wyjazdów, iż są kosztowne, czasochłonne oraz niekiedy niebezpieczne. Wymagają wielu przygotowań takich jak: nauka języka, czy wykonanie szczepień. Najważniejsze, według autora książki "Wschód i Zachód. Spotkania" jest odpowiedź na pytania: Czy mieć rzeczy materialne? Czy być gdzieś, poznać ludzi, przekazać im swą pozytywną energię? Sam obecnie jest w komfortowej sytuacji - jego książki świetnie się sprzedają, współpracuje z wieloma czasopismami, pisze reportaże, jest zapraszany na spotkania, może pozwolić sobie na wybieranie ofert z różnych wydawnictw. "Dziś to wydawnictwa o mnie zabiegają, ale kiedyś tak nie było". Były wizje podróży, silna potrzeba ich realizacji, ale i konsekwencja w działaniu. Niczym nie trzeba się zrażać. Dla Pana Artura nieznajomość języka to żaden problem. Sam posiada "papuzią" zdolność powtarzania słów, co pozwala mu szybko przyswajać przeróżne dialekty. Zdarza mu się często wynająć tłumacza, zwłaszcza, gdy zbiera materiał do książki i musi dany temat dokładnie zgłębić. Podczas spotkania podkreślał jednak, że nie kontakt werbalny jest najważniejszy. Najistotniejszą sprawą jest sam fakt przebywania z tymi ludźmi, dzielenie z nimi spraw codziennych, uśmiechy, spojrzenia, przekazywanie sobie nawzajem pozytywnej energii. Do tego przecież nie potrzeba słów. Autor podczas spotkania przybliżył czytelnikom historię i kulturę Nepalczyków oraz religię buddyzmu. Opowiedział o niesamowitej stolicy tego kraju - Katmandu, którego architektura komponuje się z pobliskimi Himalajami. Zabudowa tego miasta jest zwarta i przypomina chwilami miasta Europy. Pan Artur opowiadał o swoim lamie Tenga Rinpocze, którego stara się odwiedzać możliwie często. Na fotografiach pokazał również Satnu - czyli świętych mężów, którzy są duchowymi przewodnikami. Mieszkają oni najczęściej poza miastami, w otoczeniu stosów kremacyjnych. Ciekawe architektonicznie stupy, czyli budowle sakralne odzwierciedlające harmonię religijną i współistnienie, potrafiące się uzupełniać w jedności buddyzmu, również zostały przedstawione podczas prezentacji multimedialnej.

Pan Artur nie lubi werbalizować marzeń, woli swoje pragnienia zamieniać w rodzaj wizji, które realizuje. Woli podróżować w pojedynkę, by druga osoba nie zakłócała jego wrażeń, nie narzucała swoich opinii. Podczas pobytu w Nepalu nie nosi szat buddyjskich, ponieważ pochodzi z innego kręgu kulturowego - europejskiego. Otoczka wizualna nie jest dla niego istotna - najważniejsze jest uduchowienie i przyjęcie tamtego sposobu myślenia. Nasz gość opowiedział ciekawą historię "Buddy Boya" - 21 letniego młodzieńca nazywanego przez wielu ludzi nowym żyjącym Buddą. Sam Pan Artur był pod wrażeniem spotkania z tym człowiekiem, który żyje jak asceta, a ludzie przyjeżdżający do niego po błogosławieństwo są często świadkami cudów.

Pan Cieślar zdradził przybyłym na spotkanie, jak wyglądała jego wspólna praca nad książką z Panią profesor Jadwigą Staniszkis. " Nr telefonu do pani profesor znalazłem w książce telefonicznej" - zaczął Pan Artur. Potem, by bliżej poznać Panią profesor jako socjologa i politologa, chodził na jej wykłady. W końcu doszło do kilku wielogodzinnych rozmów, które Pan Artur nagrywał, spisywał, by ponownie z Panią Staniszkis ten materiał zredagować. "Żmudna praca" - przyznaje autor, jednocześnie podkreślając z uśmiechem "Było warto!". Obecnie nasz gość pracuje nad "Kobietą metamuzyczną", będącą zbiorem rozmów z kobietami ze świata muzyki: Urszulą Dudziak, Katarzyną Groniec, Krystyną Jandą, Katarzyną Nosowską... Podczas spotkania padła również zapowiedź kolejnej książki z cyklu "wywiad-rzeka". Będzie to rozmowa z Małgorzatą Braunek, która podobnie, jak profesor Staniszkis jest zafascynowana kulturą Wschodu.

Pan Artur podczas spotkania starał się, w sposób nienachlany, podzielić się tym, co jemu najbardziej odpowiada w buddyzmie. Podkreślał, że w jego religii chodzi przede wszystkim o uduchowienie i oświecenie. W postrzeganiu świata najważniejszy jest dystans do dóbr materialnych, pogodzenie się z przemijaniem i kapryśnym losem, bo tylko to daje nam spokój i wyciszenie. Przesłaniem zaś tybetańskich nauczycieli Pana Cieślara jest zjednoczenie wszystkich religii, by uchronić świat od wojen na tle religijnym. Trzeba zaznaczyć, że Pan Artur ma "otwarty umysł" oraz dar mówienia a w jego słowach jest wiele zadumy i mądrości życiowej. Najwytrwalszym czytelnikom, którzy zakupili książki i ustawili się w kolejce po autografy, Pan Artur rozdawał małe pergaminowe karteczki, a na nich haiku. Jeden z tych utworów - autorstwa Pana Cieślara brzmiał: "Twój dzisiejszy uśmiech wrócił do mnie po tysiącu lat".


Spotkanie autorskie z podróżnikiem i reportażystą
Panem Arturem Cieślarem (15 marca 2012, g. 18.00)

 

Zapraszamy na spotkanie autorskie z podróżnikiem i reportażystą Panem Arturem Cieślarem, które odbędzie się 15 marca 2012 (czwartek) o godz. 18.00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Międzyzdrojach. Podczas spotkania odbędzie się również prezentacja zdjęć autora z podróży po świecie.

Artur Cieślar - "Pisarz, reportażysta, tłumacz romanista, poeta, podróżnik. Pochodzi ze Świnoujścia. Zawsze interesowały go obce kraje i dalekie kontynenty. Do podróży, pisania o nich i fotografowania skłania go ciekawość świata i ludzi. Trzy postacie wywarły ogromny wpływ na jego rozwój duchowy - lama Tenga Rinpocze, nauczyciel buddyzmu tybetańskiego, Ryotan Tokuda, mistrz medycyny chińskiej i medytacji i medytacji Zen oraz Bert Hellinger, twórca terapii konstelacji rodzinnych.

Gdy miał 21 lat odbył swą pierwszą podróż do Indii - ojczyzny samego Buddy. To wyzwoliło w nim pragnienie zderzenia w sobie wyobrażeń z rzeczywistością, mitów z faktami, ale przede wszystkim uświadomiło, że jego serce należy do Azji.

Podróże są dla niego procesem twórczym, drogą duchową. Metodą poznania świata, obcych kultur, ale i siebie. Od kilkunastu lat współpracował i współpracuje z wieloma czasopismami m.in. "Zwierciadłem", "Elle", "Marie Claire", "Kalejdoskopem", "Vege". Wierzy, że świat opisany i sfotografowany umiera wolniej. Autor książek "Kobieta metafizyczna", "Czarny kot nocą", "Tajemnicza Wyspa Wielkanocna" oraz "Wschód i Zachód. Spotkania"." www.arturcieslar.com


Wieczór autorski Pani Anny Piecyk (7 marca 2012)

 

W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Międzyzdrojach 7 marca miał miejsce wieczór autorski debiutującej pisarki Pani Anny Piecyk, która mieszka w Międzyzdrojach od sześciu lat. Pochodzi ze Świdnicy, miasta na Dolnym Śląsku. Spotkanie to miało podwójnie odświętny charakter, gdyż Pani Ania jest młodszym bibliotekarzem w tutejszej Bibliotece. Nasza koleżanka napisała książkę o jakże tajemniczym tytule "Pustka". W sali czytelni Biblioteki zebrało się mnóstwo gości, przyjaciół, współpracowników, którzy przybyli, aby posłuchać autorki. Pani Ania w trakcie opowieści o swym życiu zdradziła przybyłym, że już jako kilkunastoletnia dziewczyna pisała wiersze, które jednak lądowały w szufladzie. Nasza debiutantka podczas spotkania stwierdziła, że nie poezja jest tym czego szukała, lecz proza. Jako czternastolatka pisała krótkie opowiadania dla dzieci do lokalnej gazetki. Było to antidotum na nudę podczas kilkumiesięcznego pobytu w szpitalu. Wtedy właśnie narodziła się u Pani Ani myśl o poważnym pisaniu. Jednak o wydaniu pierwszej książki pomyślała dopiero po spotkaniu autorskim z Panią Olgą Rudnicką, które rok temu odbyło się w Bibliotece w Międzyzdrojach. Powieść "Pustka" jest przepełniona bólem i cierpieniem postaci tam występujących. Pani Ania, podczas spotkania, kilkakrotnie podkreślała, że książka ta nie jest autobiografią, czystą fikcją literacką. Jedynym prawdziwym elementem tej historii są uczucia i emocje bohaterów, niekiedy bardzo zimne, oschłe a nawet nieprawdopodobne. Przybyli goście odetchnęli z ulgą na te słowa, gdyż przewodnim tematem tej książki jest zabójstwo dziecka i męża młodej kobiety. Sprawcą morderstw okazuje się ojciec głównej bohaterki, którego dziewczyna od lat poszukuje. W czasie opowiadania o swej książce Pani Ania kładła nacisk na to, iż mimo bolesnych przeżyć i zaznanego bólu ze strony drugiego człowieka możliwe jest przebaczenie. Tu padły kolejne pytania: Gdzie leży granica wybaczania? Czy warto ukrywać przed dziećmi okrutną prawdę o najbliższych? Nasza pisarka chciała pokazać poprzez tą historię, że wybaczyć można nawet najokrutniejsze tragedie, niekoniecznie o nich zapominając. Każdy człowiek decyduje jak i kiedy ma wybaczyć. Nikt nie może nam narzucić takiej decyzji. Jednym z najważniejszych tematów poruszanych w książce jest ogromna tęsknota głównej bohaterki Natalii za biologicznym ojcem. Nie znając skrywanej przez matkę, babcię tajemnicy, bohaterka stworzyła sobie wyidealizowany obraz ojca, który w rzeczywistości dalece odbiegał od jej wyobrażeń. Pomimo tego miłość do ojca była tak bardzo silna, że bohaterce nie przeszkadzała jego mroczna przeszłość, którą po latach wyjawiła jej babcia. Debiut autorski był pełen emocji i wzruszeń. Jedna z czytelniczek podczas spotkania stwierdziła, że "każdy z nas ma w sobie swoją historię, swoją pustkę - Ania swoją pustkę już wypełniła". Przybyli goście zadawali wiele nurtujących pytań, na które pisarka chętnie odpowiadała. Spotkanie zakończyła sesja fotograficzna, podczas której Ania każdemu z gości wpisywała dedykacje do książek. Pani Ania wyznała, że jest w trakcie finalizowania pomysłu na nową książkę, na którą czytelnicy z niecierpliwością oczekują.


Stop przemocy - warsztaty dla młodzieży z Gimnazjum Nr 1 w Międzyzdrojach

 

5 marca w międzyzdrojskiej Bibliotece odbyły się warsztaty dla młodzieży z Gimnazjum nr 1 w Międzyzdrojach dotyczące różnych form zachowań człowieka oraz sposobów rozwiązywania konfliktów bez przemocy. Spotkanie było kontynuacją warsztatów dot. uzależnień, które odbyły się w lutym. Spotkanie poprowadziła Pani Małgorzata Wychodil, farmaceutka i trener interpersonalny wspólnie z pracownikami Biblioteki, którzy przygotowali prezentację multimedialną dot. przeciwdziałaniu przemocy. Przewodnim tematem tych warsztatów było porozumienie bez agresji, czyli sposób takich kontaktów między ludźmi, kiedy można jasno wyrazić swoje uczucia i potrzeby bez krzywdzenia innych.

Pani Wychodil przytoczyła tutaj spostrzeżenia doktora Marshalla Rosenberga założyciela Ośrodka Komunikowania się Bez Przemocy w Szwajcarii, który stwierdził, że ludzie posługują się dwoma swoistymi językami - "językiem szakala" i "językiem żyrafy". Ten pierwszy jest językiem prowadzącym do konfliktów a nawet do otwartej przemocy, drugi zaś jest językiem wypływającym z wnętrza człowieka od serca. Zadaniem młodzieży było stwierdzić, jakim oni najczęściej posługują się językiem? Po wspólnych konsultacjach między kolegami młodzież doszła do wniosku, że "język szakala" w kontaktach młodych ludzi spotykamy na porządku dziennym. Wpływ na to ma szybkie tempo życia, zaspokajanie potrzeb bez większego wysiłku, brak poszanowania dla drugiego człowieka. Młodzi ludzie stwierdzili jednak, że zdają sobie sprawę, że to można zmienić a przejście w stosunkach międzyludzkich do "języka żyrafy" wcale nie jest takie trudne.

Prowadząca warsztaty przeprowadziła małe ćwiczenie rozluźniające polegające na ustawieniu się w pary plecami do siebie. Każdy uczeń miał za zadanie opowiedzieć swojemu partnerowi kilka zdarzeń ze swojego życia codziennego. Ćwiczenie miało pokazać metodę, jak pokonać własne lęki i pomóc ludziom w porozumiewaniu się oraz wzmocnić umiejętność słuchania. Przy tym ćwiczeniu można było przełamać bariery własnych lęków a także uciec od bezradności, która często paraliżuje młodych ludzi i naraża ich na nieprzyjemne sytuacje. Pani Małgorzata przedstawiła młodzieży pojęcie "wyuczonej bezradności" jako brak wsparcia od innych osób, które są na marginesie życia. Ważnym okazuje się kontakt między jednym człowiekiem a drugim oraz konstruktywna rozmowa. Wyeliminowanie tych czynników może doprowadzić do braku motywacji, równowagi w życiu, rozumowania co dzieje się w życiu i wreszcie do wycofania z kontaktów z ludźmi.

Nasza młodzież wzięła również udział w krótkich odpowiedziach na pytanie - "bardzo lubię, kiedy....". Uczniowie musieli dokończyć zdanie według własnych oczekiwań. Okazało się, że najczęstszą potrzebą są spotkania z rodziną, przyjaciółmi, wspólne spędzanie z nimi czasu. Ten prosty quiz dał świadectwo na to, że dzisiejsza młodzież nie jest jednak wyalienowana, odrzucona, nie ma chwiejności w zachowaniu, wie co jest dobre dla jej przyszłości. Zwieńczeniem warsztatów było podsumowanie, iż należy stwarzać takie sytuacje między ludźmi, aby były one oparte na szczerości i empatii. Tylko te czynniki nie będą stwarzać konfliktów i nie doprowadzą do uzależnień, które mogą zapanować na życiem młodego człowieka.


Spotkanie autorskie z Panią Anią Piecyk (7.03.2012)

 

W związku z żałobą narodową spotkanie autorskie z Panią Anną Piecyk zostało przeniesione na następny dzień - 7 marca (środa) 2012 o godz. 18.00

Miejska Biblioteka Publiczna oraz Dyskusyjny Klub Książki w Międzyzdrojach zapraszają na spotkanie autorskie z debiutującą pisarką Panią Anną Piecyk, 7 marzec (wtorek) godz. 18:00, (wstęp wolny)

Anna Piecyk


Dzieje Świnoujścia w oczach dr Józefa Plucińskiego (23.02.2012)

 

Miejska Biblioteka Publiczna w Międzyzdrojach oraz Klub Przewodników PTTK "Na Wyspach" zorganizowali spotkanie z panem dr Józefem Plucińskim świnoujskim historykiem, pasjonatem dziejów tego miasta. Pan Józef urodził się w 1940 roku na Wileńszczyźnie, a swoje dzieciństwo spędził w Kazachstanie wraz z rodziną. Od 1947 roku związany jest z Pomorzem Zachodnim, szczególnie z Trzebiatowem, Kołobrzegiem i Świnoujściem. W 1975 roku zrobił doktorat z historii. Od 1974 roku był dyrektorem i organizatorem Muzeum Rybołówstwa Morskiego w Świnoujściu. Obecnie jest na emeryturze i oddaje się swojej pasji - historii, pisząc książki o dziejach Świnoujścia. Jest autorem m.in. cyklu "Gawędy o moim mieście".

Pan Józef Pluciński rozpoczął swoje spotkanie od przedstawienia malarzy, którzy kiedyś byli związani z Międzyzdrojami. Wspominał takich artystów jak: Arnold Kreger, Herman Ploetz, Martin Gscheidl czy Eryk von Zedtwitz. Osobowością, związaną z naszym kurortem był także Carl Ludwig Schleich - geniusz niemiecki , lekarz, malarz, poeta, który jako pierwszy zastosował znieczulenie miejscowe w chirurgii ogólnej. Pan Pluciński chciał pokazać, że nie tylko Świnoujście może pochwalić się bogatym dorobkiem historycznym i kulturalnym, ale również Międzyzdroje ma swoich malarzy, lekarzy, swoją historię, dlatego warto uwiecznić dzieje miasta na papierze. Mówiąc to zachęcał przybyłych, by chwycili za pióra, Pan Józef zaoferował również swoją pomoc w kompletowaniu zdjęć, dokumentów.

Pan Józef najlepiej jednak czuje się "na swoim podwórku" dlatego większość swojego wykładu poświęcił historii Świnoujścia zaczynając od rybołówstwa, które w tym rejonie było od wieków źródłem utrzymania. Niezwykle bogata Zatoka Pomorska, Zalew Szczeciński, rzeka Świna stworzyły idealne warunki do uprawiania rybołówstwa. Bazowano przede wszystkim na połowie ogromnych jesiotrów, węgorzy, szczupaków, sandaczy, łososi - występujących teraz w śladowych ilościach w tych wodach. Rybaków można uznać za drugą co do wielkości grupą zawodową na wyspie Uznam.

Osobnym tematem był śledź, o którym Pan Pluciński opowiedział czytelnikom bardzo żartobliwie. Śledź łowiony był po wschodniej części wyspy Uznam, następnie rozprowadzany w inne części kraju. Specjalnie na potrzeby śledzia organizowano składy soli i lodu, które były niezbędne do jego przechowywania. Oprócz śledzi solonych można było spotkać wędzone śledzie. Na metalowe pręty nadziewano śledzie i wędzono w temperaturze 60 - 9 stopni w dymie z drewna. Niestety później śledź został wyparty przez bardziej tłuste ryby.

Drugim tematem poruszanym podczas spotkania był handel w Świnoujściu, który początkowo funkcjonował w postaci wielkich jarmarków. Pisarz chciał przypomnieć późniejsze instytucje handlowe tj. Pewex czy Baltona. Przedsiębiorstwa Eksportu Wewnętrznego Pewex miały na celu skup walut wymiennych od obywateli. Zamieniano je na lekarstwa, ubrania, żywność, używki, czyli na towary, które w tym czasie były niedostępne w sklepach. Druga sieć sklepów to Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego Baltona, gdzie były honorowane bony dolarowe. Pan Pluciński przypomniał dawne miejsca tj. sklepik banku Pekao przy obecnej ulicy Marszałka Piłsudskiego czy Pewex przy ulicy Armii Krajowej.

Jednym z tematów, który wzbudził duże zainteresowanie były knajpy i lokale, które powstały w Świnoujściu. Wytwórców piwa i gorzałki w tamtym okresie było bardzo dużo, oficjalnie produkowano na własny użytek, ale w większości szło na sprzedaż. Spotykano się przede wszystkim w knajpach przy nabrzeżu promowym, gdzie w parterowych domach znajdowały się małe knajpy oznaczone czerwoną latarnią, która symbolizowała możliwość skorzystania z usług pań. Duże znaczenie miał też fakt, że przez Świnoujście przebiegał szlak handlowy win, Pan Pluciński śmiał się, że u nas wino było smaczne, bo jeszcze "nie ochrzczone". Z biegiem lat knajpy zaczęły przypominać bardziej cywilizowane miejsca, w których można było napić się wina i zjeść kolację. Później zaczęły być potrzebne także hotele, gdzie w dogodnych warunkach mogły zatrzymać się całe rodziny. Pan Józef opowiadał m. in. o hotelu "Trzy Korony" i "Hotelu Pruskim"...

Przykrym tematem jaki poruszył Pan Pluciński był temat rozbiórek. Na prezentacji multimedialnej historyk pokazał piękne budynki, całe ulice, z których cegły szły na odbudowę Warszawy. Między innymi do rozbiórki został przeznaczony okazały, strzelisty budynek męskiego Gimnazjum, kościół na Warszowie, domy mieszkalne przy ulicach Narutowicza, Granicznej i Grunwaldzkiej.

Spotkanie przebiegało w bardzo przyjaznej atmosferze. Pan Pluciński do swojego wykładu o historii Świnoujścia przemycał wiele anegdot. Czytelnicy zakupili książki pisarza i ustawili się w kolejce po autograf oraz pamiątkowe zdjęcie. Pan Józef obiecał przybyłym gościom, że kolejne jego spotkanie w międzyzdrojskiej Bibliotece będzie połączone z promocją jego najnowszej książki. Czekamy z niecierpliwością.

 

Spotkanie autorskie z historykiem dr Józefem Plucińskim (23.02.2012)

 

Miejska Biblioteka Publiczna w Międzyzdrojach oraz Klub Przewodników PTTK "Na wyspach" zaprasza na spotkanie autorskie z historykiem dr Józefem Plucińskim. Spotkanie odbędzie się w Bibliotece w Międzyzdrojach 23 lutego (czwartek) o godz. 18:00. Podczas spotkania będzie możliwość zakupu książek - przewodników autorstwa Pana Plucińskiego.

Dr Józef Pluciński jest świnoujskim historykiem, pasjonatem dziejów tego miasta. Urodził się w 1940 r. na Wileńszczyźnie, a dzieciństwo spędził w Kazachstanie wraz z deportowaną rodziną. Od 1947 r. związany z Pomorzem Zachodnim, głównie Trzebiatowem, Kołobrzegiem i Świnoujściem. Po maturze rozpoczął studia na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu, gdzie również zrobił doktorat z historii w 1975 r. W latach 1964 - 73 pracował w Archiwum Państwowym w Szczecinie jako kierownik oddziału. Natomiast w latach 1974 - 2004 był organizatorem i dyrektorem Muzeum Rybołówstwa Morskiego w Świnoujściu. Obecnie jest na emeryturze. 17 września 2010 roku w Toruniu został uhonorowany Krzyżem Zesłańców Sybiru. Napisał kilkaset artykułów na temat historii regionalnej oraz kilka książek.


Koncert Maćka Winogrodzkiego (16.02.2012)

 

16 lutego Miejska Biblioteka Publiczna w Międzyzdrojach po raz trzeci miała przyjemność gościć świetnego wokalistę i gitarzystę ze Świnoujścia, Pana Maćka Winogrodzkiego "Vino". Wokalista podczas kameralnego koncertu w Bibliotece wykonał swoje piosenki z debiutanckiej płyty Human Energy, ale specjalnie na ten koncert, przygotował również covery m.in. Ireny Jarockiej, Czesława Niemena, Adele, Johna Lennona. Podczas wykonywania utworów, których większość była dobrze znana międzyzdrojskiej publiczności, widownia szybko dołączyła do wokalisty nucąc, śpiewając, tańcząc. Pan Maciek śmiejąc się stwierdził "po co mi zespół, skoro taki chór śpiewa ze mną". Atmosfera na koncercie była bardzo przyjazna - Maciek po występie podkreślił, że grało mu się jak wśród przyjaciół. Faktem jest, iż z Biblioteką wokalista jest zaprzyjaźniony od 2003 roku. W trakcie koncertu "Vino" opowiadał anegdoty o sobie, gdzie występuje, z kim gra i śpiewa. To świetny gitarzysta więc propozycji mu nie brakuje. Współpracował do tej pory m.in. ze Zbigniewem Hołdysem, Urszulą, Eweliną Flintą, oraz często wspominaną ciepło tego wieczoru, Ireną Jarocką. Przy tej ostatniej artystce Maciek Winogrodzki pozwolił sobie na chwilę refleksji, zadumy "Czasami znamy kogoś latami, ale nic o nim nie wiemy i dopiero kiedy odchodzi dostrzegamy ile zalet miał ten człowiek, ile pasji, ile tajemnic, ile cierpień, a może by poznać to wszystko za życia? Taką refleksją podzielił się z nami wokalista grając dwa utwory zmarłej kilka dni temu Ireny Jarockiej. W piosenkach Maćka brzmi nuta nostalgii, tęsknota za miłością, ale też młodzieńczy bunt. Świetne teksty trafiają do naszego serca. Jedna Pani po koncercie zwierzyła się, że słuchała Maćka z łezką w oku "to powrót do moich młodych lat". Taki ładunek emocjonalny wywołał ten koncert, na który tłumnie przyszli słuchacze w przedziale wiekowym od 3 do 75 lat. Po koncercie ustawiła się kolejka po płyty, które można było kupić (sprzedano wszystkie!), były zdjęcia, autografy i rozmowy... bisom nie było końca. To był świetny kameralny występ. Kto nie był niech żałuje!!!

Po refleksyjnym koncercie w Bibliotece przyszedł czas na ostre brzmienie i pełen "spontan", który dało się odczuć podczas koncertu Vino w Międzynarodowym Domu Kultury w Międzyzdrojach 17 lutego. Na koncert zostali zaproszeni uczniowie i nauczyciele z Gimnazjum Nr 1 im. Jana Pawła II w Międzyzdrojach. Koncert został sfinansowany przez Ośrodek Pomocy Społecznej w Międzyzdrojach w ramach programu profilaktycznego. Cel został osiągnięty - muzyka zamiast... Muzyka może być "lekiem na całe zło" ale i dać poczucie wolności, jedności. Uczniowie, którzy wystąpili z Maćkiem: Paulina Haraś (gitara) i Michał Kowalewski (perkusja) oraz ich pozytywnie zakręcony nauczyciel Pan Arkadiusz Rutkowski dali świetne show, choć wspólnie ćwiczyli 3 utwory tylko przez pół godziny przed koncertem. "Pełna profeska" - śmiał się Maciek, chwaląc "szalonego" nauczyciela, że podczas ferii zimowych odwalił kawał dobrej roboty ćwicząc z uczniami kawałki Dżemu i Guns N' Roses. Hitem okazał się również "freestyle'owy" pokaz z uczniami oraz spontaniczny występ Pana Arkadiusza "Żyrandole są ładne tutaj w MDK-u....". Może to będzie początek utworu na koleją płytę Maćka? Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz będziemy mieli przyjemność gościć Pana Maćka Winogrodzkiego w Międzyzdrojach, by się o tym przekonać.


Koncert Maćka Winogrodzkiego (16.02.2012)

 

Kto chce poznać buntowniczą naturę ludzką we wszystkich odcieniach, mocne rock'n rollowe rify, wsłuchać się poruszające melodie oraz pisane sercem teksty, musi przyjść do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Międzyzdrojach na koncert Maćka Winogrodzkiego. Koncert odbędzie się 16 lutego (czwartek) o godz. 18:00. Podczas koncertu będzie możliwość zakupu debiutanckiej płyty zespołu Vino, którego Maciek jest wokalistą i współzałożycielem. Maciek Winogrodzki jest laureatem wielu konkursów m. in. "Złotego mikrofonu" 2005 emitowanego przez stację MTV CLASSIC. Ma na koncie współpracę z takimi artystami jak: Zbigniew Hołdys, Irena Jarocka czy Urszula. Na koncercie w Bibliotece w Międzyzdrojach usłyszymy m.in. utwory z płyty "Human energy" i ... Serdecznie zapraszamy na koncert - wstęp wolny.

Jednocześnie informujemy, że 17 lutego w Międzynarodowym Domu Kultury w Międzyzdrojach odbędzie się koncert Maćka Winogrodzkiego dla uczniów Gimnazjum Nr 1 im. Jana Pawła II w Międzyzdrojach. Podczas koncertu gimnazjaliści zagrają wspólnie z liderem zespołu Vino kilka utworów. Uczniowie podczas ferii zimowych przygotowywali się do koncertu wspólnie z nauczycielem Panem Arkadiuszem Rutkowskim. Koncert w MDK został sfinansowany przez Ośrodek Pomocy Społecznej w Międzyzdrojach.


Debiut literacki Pani Anny Piecyk

 

Miejska Biblioteka Publiczna w Międzyzdrojach zaprasza na spotkanie autorskie z Panią Anną Piecyk, która jest mieszkanką Międzyzdrojów oraz pracuje w międzyzdrojskiej Bibliotece. Spotkanie odbędzie się 6 marca o godzinie 18:00. Podczas spotkania Pani Ania opowie o swojej debiutanckiej książce pt. "Pustka". Jest to książka zmuszająca do przemyślenia relacji rodzinnych, które często są bardzo przekłamane w naszym życiu. "Pustka" porusza bardzo ważny problem, jakim jest wybaczenie drugiej osobie, zapomnienie o wyrządzonych krzywdach. Czasem wydaje się, że pewnych kwestii nie można wybaczyć, jednak okazuje się, że można zapomnieć nawet o największych krzywdach, jakie spotkały nas w życiu. Silna potrzeba poznania drugiej osoby może wydawać się nieprawdopodobna, jednak okazuje się, że nie ma granicy, której nie można przekroczyć. Tak właśnie dzieje się w przypadku głównej bohaterki, Natalii, w pamięci której pozostał jedynie mglisty obraz biologicznego ojca. Znalazła tylko jedną fotografię, która przypominała jej o nim, o kochającym ojcu, który nagle zniknął z życia Natalii. Matka bohaterki nigdy nie wyjawiła tajemnicy, co tak naprawdę stało się trzydzieści lat temu, choć Natalia nie raz próbowała dowiedzieć się czegokolwiek na temat ojca. Po śmierci matki, Natalia postanawia pisać listy do ojca, opowiadając mu w nich o swoich troskach dnia codziennego. Jednak nigdy nie wysyła tych listów i stają się one dla bohaterki pewnego rodzaju terapią. Zaczynają jednak dziać się dziwne rzeczy w życiu Natalii. Nagle ginie jej pięcioletnia córeczka a potem znika mąż. Okazuje się, że zniknięcie najbliższych osób ma związek z biologicznym ojcem bohaterki.

Pani Anna Piecyk od 4 lat pracuje w Bibliotece w Międzyzdrojach. Jest w trakcie studiów pedagogicznych. Prowadzi wypożyczalnię dla dzieci i dorosłych. Pani Ania świetnie wpasowała się w charakter pracy instytucji, która oprócz opracowywania i udostępniania księgozbioru, organizuje szereg imprez kulturalnych, literackich, edukacyjnych. Pani Piecyk organizuje warsztaty dla młodzieży, prowadzi spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki, przygotowuje również prezentacje multimedialne na spotkania z literaturą, konkursy, wystawy... Oprócz talentu literackiego Pani Ania jest też świetną aktorką, można tu wspomnieć jej role w organizowanych przez Bibliotekę przedstawieniach: Śnieżynka w "Drużynie Świętego Mikołaja", Motylek w "Przygodach mola książkowego" czy też rola Kuchcika w "Krainie witamin". Pani Ania cieszy się dużą sympatią czytelników.

Tak Anna Piecyk mówi o swoim debiucie literackim: "Pisałam od zawsze, jednak wszystko wrzucałam do szuflady. Dopiero przyjazd do Międzyzdrojów i praca w Bibliotece pozwoliła uwierzyć, że marzenia się spełniają. O napisaniu książki pomyślałam podczas jednego ze spotkań autorskich, jakie odbywały się w Bibliotece, kiedy jedna z pisarek opowiadała o drodze, jaką trzeba przejść od napisania do wydania książki. Wtedy pomyślałam, że skoro innym udało się to dlaczego nie mogłabym spróbować. Tekst powstał w ciągu niespełna miesiąca. Historia przyszła niespodziewanie, chciałam podzielić się ze swoimi odczuciami na temat, o który często spychany jest na dalszy plan, o pragnieniu drugiej osoby. Bardzo rzadko pisze się na temat odczuć małych dzieci, dlatego chciałam pokazać, że potrzeby dziecka są równie ważne, jak potrzeby dorosłych i nie wolno ich bagatelizować, bo zostawią ślad na całe życie. Wysłałam do wielu wydawnictw, z których odpisała Warszawska Firma Wydawnicza, małe wydawnictwo z Warszawy. Od tego momentu ruszył cały proces wydawniczy - korekta, skład, projekt okładki. Książka wyszła pod koniec 2011 roku w niewielkim nakładzie 250 egzemplarzy". Serdecznie zapraszamy na spotkanie z Panią Anną Piecyk i trzymamy kciuki za jej dalsze sukcesy literackie naszej koleżanki. Podczas spotkania będzie możliwość zakupu książki "Pustka" z dedykacją od Autorki.

 

Uroczyste zakończenie ferii zimowych i otwarcie wystawy prac dzieci

 

9 lutego 2012 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Międzyzdrojach odbyło się uroczyste zakończenie ferii zimowych i otwarcie wystawy prac. Dzieci, które brały udział w warsztatach plastycznych pt. "Kreatywna pracownia plastyczna w Bibliotece", zaprosiły swoich najbliższych na swój pierwszy wernisaż. Mali artyści i goście tłumnie przybyli do Biblioteki na godzinę 17:00. Wszyscy wspólnie podziwiali efekty twórczej pracy najmłodszych. Nasz wernisaż zaszczyciły swoją obecnością Zastępca Burmistrza Międzyzdrojów Pani Katarzyna Kutereba-Gnitecka, Kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Międzyzdrojach Pani Elżbieta Jakubiak. Dyrektor Biblioteki Pani Andżelika Gałecka specjalnie na tą okazję przygotowała prezentację multimedialną będącą fotograficzną relacją tego, co działo się podczas 2 tygodni zajęć plastycznych, wokalnych, teatralnych. Na zakończenie wszyscy artyści otrzymali pamiątkowe dyplomy oraz książki, których zakup sfinansował Bank Spółdzielczy w Międzyzdrojach. Nagrody naszym kreatywnym twórcom wręczała Pani Burmistrz oraz Pani Kierownik OPS-u. W imieniu wszystkich dzieci zapraszamy do Biblioteki, by obejrzeć "kreatywną" wystawę pełną kolorowych arcydzieł: kolorowych wysp latarnika, rajskich ptaków, świeczników, wazonów, koników oraz dzieł stworzonych z "byle czego", czyli pięknej kolekcji lalek... Na zakończenie był oczywiście słodki akcent - błękitny tort z figurkami bohaterów z filmu Muppety. Wszystkim mamom, babciom, które aktywnie brały udział w zajęciach oraz pomogły w przygotowaniu poczęstunków dziękujemy za pomoc i poświęcony czas. Gorące podziękowania należą się również pracownikom Ośrodka Pomocy Społecznej: Pani Elżbiecie Jakubiak i Pani Małgosi Musialskiej za zakup materiałów plastycznych. Wszystkim dzieciom serdecznie dziękujemy za udział we wspólnej zabawie i zapraszamy za rok.

Zapraszamy do zobaczenia fotorelacji.


Mózg - początek uzależnienia

 

W czwartek 9 lutego br. Miejska Biblioteka Publiczna w Międzyzdrojach zaprosiła młodzież z Gimnazjum Nr 1 im. Jana Pawła II w Międzyzdrojach na warsztaty o uzależnieniach. Na spotkanie przyszły klasy trzecie wraz z opiekunami i panią Dyrektor Tamarą Starachowską. Zajęcia poprowadziła pani Małgorzata Wychodil, trener interpersonalny z pomocą bibliotekarzy: Pani Anny Piecyk i Pana Szymona Głoda. Pierwszym punktem spotkania było stworzenie portretu osoby uzależnionej. Młodzież została podzielona na cztery grupy i musiała stworzyć portret alkoholika i narkomana, wyróżnić wszystkie jego cechy zewnętrzne i wewnętrzne, tak jak postrzegają osobę uzależnioną. Plakaty, które powstały, pokazały, jak młodzi ludzie dużo wiedzą na temat uzależnień, jak perfekcyjnie potrafią określić cechy alkoholika, narkomana, zakupoholika itp. Następnie gimnazjaliści próbowali zbudować ogólną definicję uzależnienia, co przyszło im zupełnie bez trudu. Okazało się, że doskonale wiedzą, że pod pojęciem uzależnienia kryje się silna chęć wykonania jakiejś czynności, aby zaspokoić swoją potrzebę.

Kolejnym punktem spotkania było wyjaśnienie młodzieży, gdzie tak naprawdę zaczyna się uzależnienie, że jego początek kryje się w naszym mózgu. Pani Małgorzata Wychodil wyjaśniła na podstawie prezentowanych slajdów, że każde uzależnienie ma swój początek w naszym mózgu. Jeśli mózg przyzwyczai się do palenia papierosów bądź picia alkoholu, bo sprawia mu to przyjemność, będzie wysyłał sygnały, że chce nadal tej substancji, tej czynności i będzie to pierwszy przejaw niebezpieczeństwa. Duże zainteresowanie wzbudził schemat, gdzie uzależnienia zostały podzielone dla kobiet i mężczyzn. Miało to na celu pokazanie, że potrzeby mężczyzn różnią się od potrzeb kobiet i dlatego kobiety częściej uzależniają się od jedzenia czy zakupów, a mężczyźni od hazardu, narkotyków. Podział na płeć nie jest jedynym wyznacznikiem, bo każde uzależnienie może dotyczyć kobiet i mężczyzn. Następnie każde z pokazanych uzależnień na schemacie zostało szczegółowo omówione przez Panią Wychodil i przedstawione w prezentacji multimedialnej.

Bardzo ważnym punktem warsztatów było pokazanie młodzieży, jak rozwiązywać konflikty, pokazać alternatywę, której mogą się trzymać, aby się nie uzależnić. Konflikt najłatwiej rozwiązać poprzez spokojną, szczerą rozmowę, gdzie obie strony mówią o swoich potrzebach. Na zakończenie gimnazjaliści dokończyli zdania np. "Najmilszą rzeczą, która przytrafiła mi się w zeszłym tygodniu jest...", "Jestem dumny, że...", "Zdecydowanie poprawia mi się samopoczucie...". Okazało się, że wszyscy byli przepełnieni pozytywnymi emocjami, każdy mówił o swoich przyjaciołach, o swoich zainteresowaniach, pasjach, rodzinie.

Młodzież podziękowała pani Małgosi za spotkanie wręczając bukiet kwiatów. Natomiast pracownicy Biblioteki podziękowali gimnazjalistom za udział w warsztatach wręczając pamiątkowe dyplomy. Gimnazjaliści wyrazili chęć dalszego uczestnictwa w kolejnych zajęciach, tym razem będą to warsztaty dot. komunikowania się oraz rozwiązywaniu konfliktów.

Zapraszamy do zobaczenia fotorelacji.


Udane ferie zimowe 2012 w Bibliotece w Międzyzdrojach

 

Podczas ferii zimowych 2012 pracownicy Biblioteki w Międzyzdrojach przygotowali dla dzieci cykl zajęć plastycznych pt.: "Kreatywna pracownia w Bibliotece". Zajęcia w Bibliotece cieszyły się ogromnym zainteresowaniem dzieci, każdego dnia gościliśmy w naszej bibliotecznej pracowni od 30-50 małych artystów. Podczas pierwszych dni powstały piękne prace. Były to sezamkowe wydzieranki, szkatułki, ozdobne pudełka, morskie ramki do zdjęć oraz broszki, które dzieci zabrały do domu. Zbliżał się 21 i 22 stycznia - Dzień Babci i Dzień Dziadka, więc dzieci miały gotowe prezenty dla najbliższych. W środę po porannym czytaniu bajek cała grupa udała się do kina Eva na seans "Mali agenci", na który bilety ufundował Ośrodek Pomocy Społecznej w Międzyzdrojach. Kolejne dni intensywnej pracy w pracowni plastycznej upłynęły na tworzeniu biżuterii. Dzieci świetnie poradziły sobie z ozdabianiem bransoletek metodą mozaikową. Tego dnia dzieci poznały jeszcze jedną nową technikę - ozdabianie masą piankową. Artyści stworzyli piękne rumaki, całe stada barwnych mustangów. Kolorowe "wyspy latarnika" ze skalistymi urwiskami to zbiorowe prace, jakie powstały następnego dnia. Dzieci, podczas pracy, wysłuchały informacji o latarniach w Polsce, m.in. o tych położonych najbliżej Międzyzdrojów - latarni w Świnoujściu i w Wisełce. W przerwach między zajęciami Pan Szymon Głod codziennie przebierał się w papugę albo "dziubdziuba" i prowadził mini dyskotekę. Hitem ferii został utwór "Króliczek Titou - Kuku, Titou". Przez całe ferie dzieci ćwiczyły piosenkę "Kaczka dziwaczka". Śpiewaliśmy ją nawet w drodze do kina. Do piosenki z Akademii Pana Kleksa powstał nawet układ choreograficzny, który dzieci zaprezentują w Bibliotece 9 lutego podczas uroczystego zakończenia ferii zimowych i otwarcia wystawy prac. Kolejny dzień nosił nazwę "Dzień z piórami i wazonami", podczas zajęć dzieci wykonywały rajskie ptaki oraz tęczowe wazoniki, które zostaną sprzedane za rok podczas XXI finału WOŚP. Kolejny dzień plastycznych zmagań został zatytułowany "Teatralne lalki i pacynki". Tego dnia dzieci nauczyły się, iż z "byle czego" też mogą powstać arcydzieła, wystarczy tylko odrobina kreatywności. Tak powstały lalki ze styropianowych kulek, rolek po papierze toaletowym i z tego co znajdzie się pod ręką: koralików, drucików, guzików, kawałków bibuły... Dzieci uczęszczające na zajęcia do Biblioteki wykazały się również kunsztem aktorskim, świetnie odgrywały scenki, podkładały głos i ożywiały pacynki z ulicy Sezamkowej, które kilka lat temu zakupił dla Biblioteki Ośrodek Pomocy Społecznej w Międzyzdrojach. W środę ponownie dzieci udały się do międzyzdrojskiego kina na film w reżyserii Stevena Spielberga "Przygody Tintina". Podczas kolejnego dnia warsztatów dzieci wykonywały świeczniki, które będzie można kupić na kiermaszu podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w styczniu 2012. Ogromną radość sprawił dzieciom fakt, iż swoją twórczością mogą pomagać innym. Tego dnia mali artyści wykonywali również piękne torebki na drobiazgi. Dziewczynki robiły portfeliki dla siebie, zaś chłopcy dla swoich mam. W ostatnim dniu ferii zimowych dzieci wykonały kolorowe plany miasta Międzyzdroje oraz zaproszenia na wernisaż. Wszyscy wykonali po kilka zaproszeń dla najbliższych na otwarcie wystawy prac, być może na 1 wernisaż w swoim życiu. Dzięki zajęciom zorganizowanym podczas ferii zimowych zyskaliśmy grono nowych czytelników. Ferie okazały się świetnym momentem, by zapisać się do wypożyczalni. Podziękowania i słowa uznania kierujemy do Mam, które aktywnie brały udział w warsztatach plastycznych wraz z dziećmi. Nasze Mamy w myśl zasady przyjemne z pożytecznym - przy rozwijaniu zainteresowań swoich pociech same świetnie się bawiły. W zajęciach kreatywnej pracowni plastycznej wzięła udział jedna Babcia, której również dziękujemy za pomoc i poświęcony czas. Gorące podziękowania należą się również Pani Kierownik i pracownikom Ośrodka Pomocy Społecznej w Międzyzdrojach: Pani Elżbiecie Jakubiak i Pani Małgosi Musialskiej za zakup materiałów plastycznych na zajęcia w Bibliotece podczas ferii zimowych 2012. Warto tu dodać, że ferie w Bibliotece w Międzyzdrojach to zadanie finansowane ze środków pochodzących z opłat za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych w ramach Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na 2012 r. Wielkie "DZIĘKUJEMY" kierujemy do Pani Czesławy Tomczak z Hotelu "Slavia" oraz do Pani Agnieszki Nowak z Pizzerii "Virgo" za ufundowanie przepysznych ciast i bułeczek na poczęstunek dla dzieci. Dzieci oraz pracownicy Biblioteki dziękują Pani Dyrektor Izabeli Szpon i pracownikom Domu Wczasów Dziecięcych w Międzyzdrojach za pomoc w zorganizowaniu poczęstunków dla naszych małych artystów. Naleśniki były pycha! Biblioteka w Międzyzdrojach jest także wdzięczna Zarządowi Banku Spółdzielczego w Międzyzdrojach za dofinansowanie zajęć plastycznych odbywających się podczas ferii. Wszystkim dzieciom serdecznie dziękujemy za udział we wspólnej zabawie i zapraszamy za rok.

Zapraszamy do zobaczenia fotorelacji.


Promocja książki Pana Michała Zammela i spotkanie z Panem Władysławem Zammelem (26 stycznia 2012)

 

26 stycznia 2012 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Międzyzdrojach odbyło się spotkanie z Panem Władysławem Zammelem, synem Michała Zammela - autora książki "W pułapce gestapo i NKWD - historia mojego życia." Pan Władysław opowiadając o autobiografii ojca, o jego dramatycznych, często trzymających w napięciu losach, podkreślał, że życiorys taty to świetny materiał na serial sensacyjny. Czytelnicy, którzy kupili książkę lub ją wypożyczą zgodzą się z tym na pewno. Sensacyjności książce dodaje fakt, iż opisywane w niej wydarzenia stanowią dokument historyczny. Pan Władysław Zammel streszczając, podczas spotkania w międzyzdrojskiej Bibliotece, życie Pana Michała, "przemierzył" niemalże całą kulę ziemską.
Wszystko zaczęło się w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie urodził się, spędził dzieciństwo, młodzieńcze lata Michał Zammel. W 1938 roku został osadzony w niemieckim obozie koncentracyjnym Dachau. W uwolnieniu z obozu pomogła osobista interwencja polskiego patrioty i ambasadora w Berlinie, Józefa Lipskiego. Stąd Pan Michał udał się do Uzbekistanu. W 1942 autor książki brał udział jako żołnierz w wojnie obronnej Polski. Z armią gen. Andersa przemierzył cały szlak bojowy. Służył również w siłach alianckich - w Brygadzie Żydowskiej. Brał udział w inwazji na Sycylię. W 1950 r. w byłym ZSRR został deportowany na Syberię. Repatriowany do Polski w 1959r. Wtedy to rozpoczynał się okres emigracji, najpierw do Brazylii, potem do Szwecji, Kanady...
Pan Michał Zammel zaczął spisywać swoje wspomnienia w 1982 roku. Książka przeleżała 16 lat do 1998 roku, w którym autor zachorował na chorobę Alzheimera. W tym momencie autobiografia trafiła w ręce syna - Władysława, który podczas spotkania w Międzyzdrojach stwierdził: "Ojciec mało opowiadał, dopiero z książki dowiedziałem się, jakim był człowiekiem, ile przeszedł..." Dlatego Pan Władysław podjął się misji wydania książki ojca. Tym samym chciał złożyć hołd ojcu - Kombatantowi oraz innym Kombatantom II Wojny Światowej. Ojciec nie doczekał publikacji książki, nawet nie wiedział, że syn chce ją wydać, wielu rzeczy nie dopowiedział. Pan Władysław podkreśla, że gdyby rękopis wpadł w jego ręce przed chorobą ojca objętość książki byłaby o wiele większa. Pracując nad opublikowaniem autobiografii taty, Pan Władysław nie zmienił w niej nic, poza dodaniem jednego rozdziału opowiadającego o pomocy Polaków oraz pewnego żołnierza Wermachtu w ucieczce jego rodzinie. To cud podkreślił, że cała moja 9 - osobowa rodzina przeżyła ten czas gehenny. Zachęcamy do przeczytania autobiografii Pana Michała Zammela, gdyż jest to "życiorys tak szczególny, że można by nim obdzielić kilka osób".
Miejska Biblioteka Publiczna w Międzyzdrojach dziękuje Panu Przemysławowi Momotowi za pomoc w zorganizowaniu spotkania z Panem Władysławem Zammelem.

Zapraszamy do zobaczenia fotorelacji.


Spotkanie z Panem Władysławem Zammelem
26 stycznia 2012, godz. 18:00 (czwartek)

 

Pan Władysław Zammel - syn Michała Zammela bedzie opowiadał o książce i o dramatycznym życiu ojca.

Książka "W pułapce gestapo i NKWD - Historia mojego życia" jest sensacyjną autobiografią opartą na prawdziwych udokumentowanych wydarzeniach, będących dzisiaj dokumentem historycznym. Autor urodzony w 1917r. w Piotrkowie Trybunalskim przedstawia fakty, których w większości nie znajdziemy w publikacjach historycznych. Michał Zammel został osadzony w niemieckim obozie koncentracyjnym Dachau jako pierwszy cudzoziemiec. Przeżył gehennę obozu i został zwolniony dzięki osobistej interwencji polskiego patrioty i ambasadora w Berlinie, Józefa Lipskiego. Brał udział jako żołnierz w wojnie obronnej Polski, walczył w armii gen. Andresa oraz siłach alianckich Brygady Żydowskiej. W 1950r. był deportowany na Syberię. Repatriowany do Polski w 1959r. W 1969r. emigrował do Szwecji. Wspomnienia zakończył spisywać w 1982r. w Toronto. Wielokrotnie odznaczany, otrzymał stopień chorążego oraz status Kombatanta II Wojny Światowej. Autor zmarł po długiej chorobie w Szwecji w 2006r.


Bibliotekarze dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 2012

 

Miejska Biblioteka Publiczna w Międzyzdrojach po raz kolejny postanowiła włączyć się do zbiórki pieniędzy na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Panie: Anita Cieślak, Grażyna Bejster, Monika Jakubowska i Andżelika Gałecka zorganizowały kiermasz książek w Międzynarodowym Domu Kultury oraz sałatkowy raj. Nasze stoisko odwiedziło wielu mieszkańców, turystów, którzy hojnie wrzucali pieniądze do puszki. Podczas kiermaszu można było zakupić również piękne, drewniane szkatułki, świeczniki, piórniki, ramki na zdjęcia wykonane przed dzieci podczas ferii zimowych 2011. Za szczodry datek można było zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z Bibliotekarzami, którzy przebrani byli za bajkowe postacie: świerszcza, klowna, truskawkowe ciastko i porcelanową laleczkę. Biblioteka prowadziła kiermasz od godziny 14:00 do 19:00, podczas którego udało się zebrać 1391,00 dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Podczas wieczornej zbiórki publicznej w sali teatralnej MDK Dyrektor Biblioteki prowadziła również sprzedaż książek ze specjalnymi dedykacjami autorów z okazji WOŚP, na której zebrano ponad 400,00. Biblioteka w Międzyzdrojach serdecznie dziękuje wszystkim biorącym udział w akcji za hojność i wielkie serce. Do zobaczenia za rok!

Zapraszamy do zobaczenia fotorelacji.


Ferie zimowe w Bibliotece (16-28 stycznia 2012)

 

Ferie w Bibliotece w Międzyzdrojach to zadanie finansowane ze środków pochodzących z opłat za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych w ramach Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na 2012 r. Zakup materiałów plastycznych na zajęcia w ramach "Kreatywnej Pracowni Plastycznej", które będą odbywały się w Bibliotece podczas ferii zimowych zostały zakupione przez Ośrodek Pomocy Społecznej w Międzyzdrojach.

Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółowym programem

Program ferii zimowych 2012 w Gminie Międzyzdroje


Konkurs plastyczny pt.:"Wejdź w świat bajki..."
(styczeń 2012)

 

 


Regulamin Konkursu Plastycznego pt.
"Wejdź w świat bajki..."

 

Regulamin Konkursu Plastycznego pt. "Wejdź w świat bajki... "
zorganizowanego w związku z przypadającą w tym roku
105. rocznicą urodzin Astrid Lindgren
I. Organizator konkursu
Miejska Biblioteka Publiczna w Międzyzdrojach Koło Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich Nr 19
II. Cele konkursu
Możliwość zaprezentowania przez młodzież swoich zdolności plastycznych
Propagowanie czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży
Zwiększenie zainteresowania literaturą dla dzieci i młodzieży
III. Przedmiot konkursowej rywalizacji
Zadaniem uczestników jest nadesłanie jednej pracy plastycznej inspirowanej książkami Astrid Lindgren: "Dzieci z Bullerbyn", " Emil ze Smalandii", "Dzieci z ulicy Awanturników", " Pippi wchodzi na pokład", "Mio, mój Mio", "Bracia Lwie Serce", " Karlsson z Dachu lata znów" ...
IV. Formy pracy
Prace o formacie A2
Dopuszcza się dowolną technikę plastyczną (np. farba, ołówek, węgiel, witraż, kredka lub inne techniki nowatorskie)
Walorem pracy będzie pomysłowość, oryginalność, nowatorskie techniki oraz oddanie klimatu niesamowitych przygód bohaterów książek Astrid Lindgren.
Na odwrocie pracy prosimy umieścić tytuł książki, która była inspiracją do pracy, imię, nazwisko i wiek autora pracy, nazwę szkoły lub instytucji oraz imię i nazwisko opiekuna, instruktora
Uwaga! Jedna praca - jeden autor
V. Czas trwania konkursu
- Konkurs trwać będzie od 10.01.2012 do 13.04.2012
- Termin nadsyłania prac mija 13.04.2012
VI. Miejsce składania prac
Prace należy przesyłać na adres:
Miejska Biblioteka Publiczna, 72-500 Międzyzdroje ul. Norwida 15, tel. 913280442
VII. Jury
- Profesjonalne jury będzie powołane przez organizatora
- Decyzje jury zapadają w głosowaniu większością głosów
VIII. Uczestnicy konkursu
Konkurs skierowany jest do uczniów Szkół Podstawowych, Gimnazjum i Szkół Średnich
IX. Nagrody
- Autorzy najlepszych prac uhonorowani zostaną nagrodami rzeczowymi i książkowymi
- Przewidziane są wyróżnienia nagrodzone przez prywatnych sponsorów i inne instytucje - Jedną nagrodę w konkursie przyznaje komisja SBP w Międzyzdrojach
X. Wyniki konkursu
- O osobach nagrodzonych, terminie otwarcia wystawy i wręczenia nagród szkoły i instytucje zostaną poinformowane do 27.04.2012
- Organizatorzy nie zwracają kosztów podróży
- Nagrodzone i wyróżnione prace zostaną opublikowane w lokalnej prasie, stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Międzyzdrojach www.biblioteka.miedzyzdroje.pl


Spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w roku 2012

 

Miejska Biblioteka Publiczna w Międzyzdrojach zaprasza dorosłych na kolejne spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w roku 2012. Cykl spotkań rozpocznie literatura wspomnień, czyli najpiękniejsze biografie tj. Hanka Bielicka, Violetta Villas, Danuta Wałęsa. Kolejnym tematem będą długo oczekiwane wampiry, czyli połączenie dwóch światów. Książki o wampirach zapoczątkowała Stephanie Mayer sagą "Zmierzch" i od tamtego czasu wampiry stały się bardzo popularne wśród dorosłych jak i młodzieży, dlatego jedno ze spotkań DKK będzie poświęcone tej tematyce. Następny temat to szwedzkie kryminały, wraz z Stiegiem Larssonem, Camillą Lackberg, Lizą Marklund, Hennigem Mankellem będziemy odkrywać kryminalne zagadki i przechadzać się mrocznymi uliczkami Sztokholmu, Goteborgu, Kymlinge. Po mrocznej wędrówce zakątkami Szwecji w swój mazurski świat zabiorą nas książki pani Katarzyny Enerlich, która doskonale oddaje klimat cudownych Mazur. Na zakończenie cyklu spotkań odkryjemy, co nowego ukazało się w polskiej literaturze i jak często młode polskie pisarki pojawiają się na rynku wydawniczym.

W międzyczasie osobne warsztaty poprowadzi pani Małgorzata Wychodil, trener interpersonalny, na temat komunikacji międzykulturowej oraz cykl spotkań dla młodzieży na temat uzależnień.

Termin pierwszego spotkania nie został jeszcze ustalony. Prosimy śledzić wydarzenia na stronie internetowej.

Serdecznie zapraszamy do udziału w spotkaniach. Więcej informacji można uzyskać w wypożyczalni w godzinach otwarcia Biblioteki.


 

 
16 ci